2017-09-21 05:22:14

 

 


2017-09-17 15:15:56 ― Redakcja



Droga wiedzy stoi otworem przed wszystkimi ludźmi,

przed każdy zwykłym człowiekiem..

Paulo Coelho

-Inauguracja roku szkolnego 2017/2018

2017-09-11 23:37:06

-Najlepsi z najlepszych

2017-06-21 12:42:16

-Gimnazjum nr 9 pamięta!

2017-06-20 23:37:13

 









Socrates Comenius

ROK SZKOLNY 2006/2007

ROK SZKOLNY 2005/2006

ROK SZKOLNY 2007/2008

W dniach 14 - 18.04.2008 gimnazjum nasze gościło dwie nauczycielki z partnerskiej szkoły w Eberswalde. Ich wizyta wynikała z faktu uczestniczenia naszej placówki w projekcie Comenius, który realizujemy wspólnie ze szkołami z Francji, Niemiec i Danii. Korzystając z okazji, członkowie koła języka niemieckiego zorganizowali spotkanie, w trakcie którego przeprowadzili z paniami Elke Otto i Christie Hill wywiad. Uczniowie chcieli dowiedzieć się jak najwięcej na temat niemieckiego systemu szkolnictwa i życia codziennego swoich rówieśników. Spotkanie nie tylko zaspokoiło ciekawość młodzieży, ale było także praktyczną formą doskonalenia umiejętności posługiwania się językiem niemieckim.
Jak się Panie nazywają?
Ch. H.: Nazywam się Christine Hill.
E. O.: A ja Elke Otto.
Skąd Panie przyjechały?
E. O.: Z Eberswalde w Niemczech.
Kim są Panie z zawodu?
Ch. H.: Obie jesteśmy nauczycielkami.
Jakich przedmiotów Panie uczą?
Ch. H.: Uczymy języka niemieckiego, angielskiego oraz sztuki i inscenizacji.
W jakiej szkole Panie uczą?
Ch. H.: Obie uczymy w Goetheoberschule w Eberswalde.
W jakim celu przyjechały Panie do Gorzowa?
E. O.: Nasze szkoły realizują wspólnie projekt Comenius. Zazwyczaj odwiedzamy inne szkoły razem z naszymi uczniami, ale tym razem chodzi o to, abyśmy my, nauczyciele, poznali siebie nawzajem i metody pracy.
Jak długo Panie tu pozostaną?
Ch. H.: Tydzień, do piątku.
Jak wygląda system szkolnictwa w Niemczech?
E. O.: Najpierw trzeba wiedzieć, że w Niemczech istnieją różnice pomiędzy krajami związkowymi. My akurat pochodzimy z Brandenburgii, gdzie wszystkie dzieci obowiązuje szkoła podstawowa, od pierwszej do szóstej klasy. I kiedy uczniowie przechodzą do klasy siódmej, muszą zdecydować, czy chcą pójść do gimnazjum, które przygotowuje do matury, czy do liceum kończącego się dziesiątą klasą. Wszyscy uczniowie mają obowiązek uczęszczać do szkoły przez dziesięć lat.
O której godzinie zaczynają się lekcje?
Ch. H.: W naszej szkole lekcje zaczynają się o 8.20, ponieważ wielu naszych uczniów mieszka poza Eberswalde i musi dojeżdżać autobusem.
O której godzinie kończy się ostatnia lekcja?
Ch. H.: Najczęściej o 13.45.
E. O.: Mamy również ofertę popołudniową dla uczniów. Niektóre zajęcia są obowiązkowe, inne dobrowolne i trwają z reguły do 15.00.
Ch. H.: A nawet jeszcze dłużej. Zajęcia sportowe kończą się o 15.30. I tak samo jak wy mamy koła zainteresowań, np. koło filmowe, muzyczne, teatralne.
Czy lekcja trwa 45 minut?
E. O.: Nie. Nasze lekcje trwają 90 minut. Są również przedmioty realizowane w czasie 45 minut. Ale większość zajęć edukacyjnych trwa 90 minut. Nazywamy to blokiem.
Ile lekcji dziennie ma uczeń w Waszej szkole?
E. O.: Uczniowie mają trzy bloki.
Ch. H.: Raz w tygodniu czwarty blok - zajęcia sportowe.
Ile godzin lekcyjnych w tygodniu mają uczniowie?
Ch. H.: 32.
Jak długie są przerwy międzylekcyjne?
Ch. H.: Są tylko dwie przerwy – pomiędzy pierwszym i drugim blokiem 25 minut oraz między drugim i trzecim - również 25 minut. Jak uczniowie spędzają przerwy?
Ch. H.: Idą na dziedziniec szkolny. Mogą przebywać w kawiarence. Starsi uczniowie, ci z dziesiątej klasy, nie muszą wychodzić na dwór. Oni mogą zostać w pomieszczeniach budynku szkolnego, porozmawiać, posłuchać muzyki.
Ilu uczniów liczy jedna klasa?<br> Ch. H.: Średnio 27.
Czy ławki są dwu- czy jednoosobowe?
E. O.: Dla dwóch osób. Na lekcji sztuki uczniowie siedzą pojedynczo.
Kiedy zaczynają się letnie wakacje i ile czasu trwają?
Ch. H.: Trwają sześć tygodni, a zaczynają się w tym roku 17 lipca.
Czy wakacje letnie zawsze są w tym samym terminie?
E. O.: Nie. W Niemczech istnieje plan wakacji i ich termin jest różny dla poszczególnych krajów związkowych. W ten sposób unika się sytuacji, w której wszyscy jednocześnie wyjeżdżają na odpoczynek.
Ile mają lat dzieci rozpoczynające naukę w szkole?
E. O.: Czy masz na myśli te najmłodsze dzieci? Naukę rozpoczyna się w wieku 6 – 7 lat. Można również wcześniej, ale nie uważam, aby to było dobre.
W jakim wieku uczeń niemiecki może przestać chodzić do szkoły.
E. O.: Istnieje obowiązek udowodnienia, że do 18. roku życia uczęszcza się do szkoły. Może to być również szkoła zawodowa.
Czy w Niemczech uczniowie kupują podręczniki, czy otrzymują je w szkole?
Ch. H.: Uczniowie otrzymują je w szkole, ale rodzice muszą zapłacić ponad 40 €. Za tę kwotę dostają niektóre książki na własność. Ale większość podręczników należy do szkoły i młodzież wypożycza je tylko na cały rok.
Czy w szkole istnieje regulamin określający strój i wygląd uczniów? (strój, fryzura, ozdoby)
Ch. H.: Niestety, w ogóle nie. Mamy uczniów, którzy noszą wszystko w kolorze czarnym, a do tego mają czarne włosy, czarne paznokcie, czarne usta. Mamy uczniów ubierających się kolorowo.
E. O.: Ale zabrania się noszenia symboli, które są wrogie państwu.
Ch. H.: Czyli żadnych nazistowskich symboli, są zakazane.
Czy uczniowie noszą mundurki?
Ch. H.: Niestety, nie.
E. O.: Ale to jest nasze osobiste zdanie. Uważamy, że jednolity strój szkolny jest dobrym pomysłem.
Jakie mają Panie zdanie na temat obowiązku noszenia mundurków w szkole?
E. O.: Uważałybyśmy to za dobre, gdyby strój szkolny oznaczał przynależność do klasy, do szkoły. Tak, jak to jest w przypadku drużyn sportowych, które noszą jednakowe dresy. My, nauczyciele, chętnie zgodzilibyśmy się na to, ale uczniowie nie uznaliby tego za dobry pomysł.
Ch. H.: Uważamy, że wasze kamizelki są świetne. Jeśli uczniowie u nas myślą o stroju szkolnym, to mają na uwadze tylko ubranie w stylu angielskim, czyli np. dla dziewcząt - granatowa spódnica z fałdami i krawat.
E. O.: Mimo kamizelek zachowujecie swoją indywidualność i własny styl.
Czy w szkole niemieckiej istnieje podział na przedmioty obowiązkowe i nadprogramowe?
Ch. H.: Uczniowie mają przedmioty obowiązkowe. Przychodząc do naszej szkoły decydują się jeszcze na przedmiot wybrany. Mają cztery możliwości: dodatkowy język obcy, sztuka i inscenizacja, przedmioty przyrodnicze i praca – technika, która związana jest z komputerem, majsterkowaniem oraz gotowaniem. Jeśli już się zdecydują, muszą przy tym pozostać przez cały czas uczęszczania do szkoły, czyli cztery lata. Wybrany przedmiot staje się przedmiotem obowiązkowym i jest ważny.
Które przedmioty uczniowie Waszej szkoły lubią najbardziej?
E. O.: Sztukę, sport i muzykę. Był czas, kiedy wszyscy lubili historię, której uczył nasz były dyrektor. Jego lekcje należały do ulubionych. Ale sztuka jest zawsze najbardziej popularna.
Jak wyglądają lekcje sztuki i zajęcia sportowe?
E. O.: Lekcja sztuki jest bardzo podobna do waszej. Wykonuje się grafiki, szkicuje, interpretuje obrazy znanych malarzy i potem coś się tworzy. A w czasie zajęć sportowych? Mamy halę, gdzie odbywa się gimnastyka i gry zespołowe. Nie posiadamy niestety boiska. Aby uprawiać lekkoatletykę, musimy chodzić do innej szkoły. W przyszłym tygodniu będzie Święto Sportu. Ch. H.: Mamy również dobrą drużynę siatkówki.
Czy młodzież uczy się w szkole religii?
Ch. H.: Ten przedmiot nazywa się u nas wiedza o życiu / etyka / religia. To znaczy, że rozmawia się tutaj o przyjaźni, miłości, śmierci, ale również o judaizmie, buddyzmie i religiach chrześcijańskich.
E. O.: Można również zrezygnować z tego przedmiotu, jeśli chodzi się do kościoła na lekcję religii.
Ch. H.: W zasadzie prawie wszyscy uczniowie biorą udział w lekcji w szkole.
Czy ocena z religii jest wliczana do średniej z wszystkich ocen?
E. O.: Nie. Jest to tylko potwierdzenie uczestnictwa.
Od której klasy zaczyna się nauka języka obcego?
E. O.: W szkole podstawowej już od trzeciej klasy zaczyna się naukę języka angielskiego. W naszej szkole język ten jest od siódmej klasy obowiązkowym przedmiotem. Można u nas jeszcze wybrać j. rosyjski lub j. francuski.
Jakich innych języków obcych uczy się w Państwa szkole?
Ch. H.: Języka angielskiego, rosyjskiego i francuskiego.
Jakiego języka obcego uczy się młodzież w Niemczech najchętniej?
Ch. H.: Angielskiego, którego i tak uczą się wszyscy. Wiem, że wielu uczniów chciałoby się uczyć hiszpańskiego, ale mamy bardzo mało nauczycieli tego języka.
Czy młodzież niemiecka jest zainteresowana nauką języka polskiego?
E. O.: Tak i nie. Musimy niestety powiedzieć, że już wielokrotnie proponowaliśmy język polski jako język dodatkowy, ale nie udało się. Ale są szkoły, np. szkoła podstawowa w Eberswalde, w której dzieci od czwartej klasy uczą się Waszego języka. Mamy nadzieję, że jeśli ci uczniowie przyjdą do naszej szkoły, to być może będą chcieli kontynuować naukę języka polskiego. Ch. H.: Mieliśmy w szkole język polski. Na początku przychodziło bardzo dużo uczniów, ale im ładniejsza stawała się pogoda, tym mniej osób brało udział w zajęciach.
Czy w Waszej szkole uczy się młodzież z innych krajów, w tym również z Polski?
Ch. H.: Tak.
U nas najlepszą oceną jest szóstka, a najsłabszą jedynka. Jaki jest system ocen w Niemczech?
Ch. H.: Dokładnie odwrotny. Najlepszą oceną jest jedynka, a najsłabszą szóstka.
Czy uczniowie osiągający wysokie wyniki w nauce otrzymują świadectwa z wyróżnieniem? Jaką średnią ocen musi mieć uczeń, aby otrzymać takie świadectwo?
Ch. H.: W zasadzie nie ma u nas żadnego wyróżnienia. Jeżeli ktoś na koniec dziesiątej klasy jest rzeczywiście dobry, otrzymuje prawo uczęszczania do ostatnich klas gimnazjum i zdawania matury. I chodzi tu przede wszystkim o cztery główne przedmioty: matematykę, język niemiecki, język angielski i ten czwarty wybrany przedmiot. Średnia ocen z tych przedmiotów musi wynosić 2,0. Wówczas można zdawać maturę.
Czy uczeń ma możliwość poszerzania swojej wiedzy z przedmiotów, które go interesują, i z którymi wiąże swoją przyszłość?
E. O.: Tak. Może wybrać koła zainteresowań. My, nauczyciele, zadajemy sobie dużo trudu i składamy uczniom wiele ofert.
Czy w szkole można uczyć się gry na instrumentach?
Ch. H.: Tak, na gitarze i na perkusji.
E. O.: Oczywiście mamy zespół z dwiema elektrycznymi gitarami i bardzo głośną perkusją. Uczniowie otrzymali również keyboard. Można ich już nawet posłuchać.
Jakiej muzyki słucha młodzież w Niemczech?
Ch. H.: Każdej. Głównie muzyki angielskiej i angielskojęzycznej.
E. O.: Styl? Należałoby zapytać młodzież. Nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na to pytanie.
Czy uczniowie w Niemczech chętnie czytają książki? Jakie, których autorów?
Ch. H.: Kiedy pojawił się Harry Potter JK Rowling, wielu przeczytało tę książkę. Chętnie czyta się również Stephena Kinga.
E. O.: Modne są teraz książki Manga. Znacie te japońskie komiksy, które czyta się od końca? Właściwie niewiele jest tu do czytania, bo są to przede wszystkim ilustracje, ale obecnie jest to ulubiona lektura. W naszej szkole istnieje nawet klub Manga. Jego członkowie rysują.
Ch. H.: W tym roku uczę języka niemieckiego w dwóch dziesiątych klasach. Każdy uczeń otrzymał listę lektur, z której musi wybrać jedną powieść, a następnie zaprezentować ją, jej autora i jego styl pisarski w referacie. Na tej liście są różni autorzy od Juliusza Verne´a do Edgara Poe. Wszystko „wymieszane” i bardzo ciekawe. Ale w tym przypadku uczniowie są zmuszeni do czytania.
Czy w Waszej szkole organizuje się po lekcjach różnego typu imprezy, wyjścia do kina, teatru, wycieczki?
Ch. H.: Tak. Jestem wychowawcą siódmej klasy i razem świętowaliśmy Halloween. Na Gwiazdkę zorganizowaliśmy popołudnie z zabawami. Ale im uczniowie są starsi, tym mniej zainteresowani tego typu imprezami. Z uczniami dziesiątych klas byliśmy w teatrze i oglądaliśmy „Fausta” Goethego, również z grupą młodzieży „Romea i Julię” Wlliama Shakespeare´. Niedawno obejrzeliśmy także musical w Berlinie.
E. O.: Ale to są imprezy, które organizuje się dla chętnych i nie zdarza się to często. W czasie lekcji wychodzimy do kina, a potem film jest omawiany na zajęciach.
Ch. H.: Trudno zorganizować coś, za co uczniowie muszą płacić. W sytuacji, kiedy w grę wchodzą koszty, nie dla wszystkich jest to takie proste.
Jakie sposoby spędzania czasu wolnego preferują nasi niemieccy rówieśnicy?
E. O.: Dużo młodzieży należy do klubów sportowych. Wielu chłopców jest w stowarzyszeniach piłki nożnej. W Eberswalde działa bardzo aktywnie klub sportowy. Szkoła muzyczna ma dużo uczniów, którzy w wolnym czasie uczą się gry na instrumentach.
W jaki sposób przebiega rekrutacja na studia w Niemczech? (konkurs świadectw, średnia ocen, egzaminy)
Ch. H.: Średnia ocen jest ważna. Jest to tak zwana Nummerusklausus, czyli określona wysokość średniej, której wymaga dana uczelnia. Niektóre szkoły wyższe przeprowadzają również egzaminy.
E. O.: Uczniowie chętnie korzystają z dni „otwartych drzwi“ na uniwersytetach i w szkołach wyższych. Tam uzyskują informację, czy muszą zdawać egzaminy. W Eberswalde jest Wyższa Szkoła Zawodowa, w której można studiować różne kierunki. I tutaj nie ma wymagań odnośnie średniej ocen, a więc łatwiej zostać studentem.
Czy młodzież niemiecka wybiera chętniej studia w swoim kraju, czy poza jego granicami?
Ch. H.: Myślę, że w Niemczech, ponieważ studia za granicą są zbyt drogie. Na wielu uniwersytetach wymaga się, aby student spędził jeden semestr w innym kraju.
Które uczelnie niemieckie uchodzą za najlepsze w waszym kraju?
E. O.: Heidelberg jest bardzo lubiany, stary i znany. Potem Wolny Uniwersytet Berlina. We wschodniej części Niemiec znane uniwersytety to Greifswald, Lipsk i Viadrina we Frankfurcie nad Odrą, gdzie studiuje dużo obcokrajowców.
Czy uczniowie lubią przychodzić do szkoły?
Ch. H.: Tak. Zauważamy to wówczas, kiedy mamy „dzień otwartych drzwi” i przychodzą nas odwiedzić nasi byli uczniowie.
Które przedmioty sprawiają uczniom największe trudności?
Ch. H.: Matematyka.
Czy uczniowie ściągają?
Ch. H.: Ha, ha. Nie wiem. Może tak. Tylko nie pozwalają się przyłapać.
Czy młodzież niemiecka wagaruje? Czy jest to duży problem w niemieckiej szkole?
Ch. H.: Nie. W naszej szkole nie ma takiego zjawiska. Ale w dużych miastach są szkoły, dla których wagary są problemem. W przypadku nieobecności ucznia dzwonimy do rodziców i pytamy, co się dzieje.
Z jakich powodów i na jakich zasadach powtarza się klasę?
E. O.: Pozostawiania na drugi rok nie praktykuje się, ale można rok powtórzyć. Uczeń musiałby mieć trzy piątki albo trzy szóstki z głównych przedmiotów, czyli z j. niemieckiego, matematyki, j. angielskiego i wybranego przedmiotu obowiązkowego. Ale jeśli ma się piątkę z plastyki, nie trzeba powtarzać klasy. Istnieje jeszcze możliwość wyrównania ocen. Przykład. Jeśli uczeń ma piątkę z matematyki, ale dwójkę z j. niemieckiego, to ta piątka z matematyki nie liczy się tak bardzo, nie jest źle. Nie będzie powtarzał roku, bo z niemieckiego jest dobry.
Czy niemieccy uczniowie mają swoje autorytety i wzory do naśladowania? Jeśli tak, to kto jest takim autorytetem?
E. O.: Sportowcy cieszący się międzynarodową sławą, np. Michael Schumacher. Często wymieniani są piłkarze, aktorzy, ale również rodzice.
Czy Panie lubią swój zawód? Co się Paniom w nim podoba?
Ch. H.: Jest to zawód wyczerpujący, ale urozmaicony. Tu każdy dzień jest inny. Mamy do czynienia z ludźmi, młodymi ludźmi. To rzeczywiście sprawia przyjemność, kiedy po latach widzi się, co z tych dzieci wyrosło. I kiedy spotyka się byłych uczniów, a oni mówią, jestem tym i tym, mam już rodzinę, jest się po prostu dumnym.
W jaki sposób trafiły Panie do zawodu nauczyciela? Czy wybór tego zawodu był świadomą decyzją i realizacją życiowych planów?
E. O.: Nie wiedziałabym, kim innym mogłabym zostać. Zawsze tego chciałam. Zaraz po maturze studiowałam angielski i niemiecki, a potem zostałam nauczycielem.
Czy posiadają panie hobby, którym próbują Panie zarazić swoich uczniów?
Ch. H.: Czytanie.
E. O.: Chętnie fotografuję. Ale fotografowanie stało się dzisiaj za łatwe. Mając aparaty cyfrowe robi się to zbyt szybko, w ogóle nie zastanawia się, co się właściwie fotografuje. Lubię przyrodę, chętnie wędruję.
Jakie mają Panie sposoby na niegrzecznych uczniów?
Ch. H.: Czasami trzeba być aktorem. Należy być miłym, kiedy jest się zdenerwowanym, albo mieć surową minę, chociaż sytuacja jest zabawna. I należy zawsze dawać dobry przykład.
E. O.: W Goetheoberschule podoba mi się to, że na początku, kiedy zaczynamy pracować z nową klasą, wspólnie z uczniami ustalamy pewne reguły. Oczywiście wiemy wcześniej, jakie zasady chcemy wypracować. Ale chcemy również, aby to sami uczniowie doszli do wniosku, że należy być uczciwym, uprzejmym i punktualnym.
Czy nauczyciele w Niemczech są zadowoleni ze swoich zarobków?
Ch. H.: Mówią, że nie, ale zarobki są w dobre.
E. O.: Kiedy porównamy się z innymi grupami zawodowymi, wtedy widzimy, ze wszystko jest o. k.
Które polskie miasta chciałyby Panie zwiedzić?
E. O.: Kraków i Warszawę.
Czego chciałyby się Panie w trakcie swojego pobytu dowiedzieć o naszej szkole?
Ch. H.: Jak się uczycie? Co Wam sprawia przyjemność?
E. O.: Jak jest zorganizowana szkoła? Jak wyglądają lekcje różnych przedmiotów w różnych klasach?
Dziękujemy za spotkanie.
Wywiad przeprowadzili następujący uczniowie: Aleksandra Matczak, Anna Ławicka, Arkadiusz Pawluć, Jędrzej Orbik, Katarzyna Sobusiak, Klaudia Podoska, Magda Krzyżostaniak, Marta Kononiuk, Michał Niewiadomski, Sandra Żurawiecka, Wiktoria Łukaszewicz, Sandra Kochan.

Nad całością czuwała i tłumaczyła mgr Danuta Tomczak.

 

Digital-System ˆ 2008 CMS by Hubert Skowronek | Wygląd strony zaprojektował Kryspin Bober